sobota, 3 października 2015

Przyjaźń do końca ? Chyba nie ...

Cześć !


Mam przyjaciółkę z którą przyjaźnimy się już od 4 lat, ale ostatnio zauważyłam, że coś między nami jest nie tak :/ Nie mówimy sobie wszystkiego oraz nie spędzamy tyle czasu co kiedyś. Znaczy ja nie mówię, że cały czas mamy ze sobą spędzać, ale chociaż na godzinkę w sobotę, żeby pogadać, iść do galerii. Tak jak dzisiaj się spotkałyśmy i po 10 minutach rozmowa już się nie kleiła. Myślałam, że to będzie przyjaźń do końca życia no ale :) Jeszcze zobaczymy jak to będzie może uda się to naprawić :)



A zmieniając temat kawa ze znajomymi ? Czemu nie :P Trzeba jakoś uczcić piękną, jesienną sobotę :D Chociaż następny tydzień nie zapowiada się tak bardzo pracowicie :) Bo w poniedziałek otrzęsiny, we wtorek wycieczka, a w piątek cała szkoła idziemy do kina :) Taki tydzień to ja rozumiem :)


A jutro na zakupy do Płocka ! :D


Dajcie znać w komentarzach jak zapowiada się wasz tydzień :D








12 komentarzy:

  1. Tak samo jaki poprzedni - męcząco ;) chociaż weekend przyjemny ;)
    A co do koleżanki to może po prostu zapytaj ją wprost co ona na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zobaczę jak to będzie w tym tygodniu :)

      Usuń
  2. Niestety ale rzadko się zdarza mieć taką prawdziwą przyjaciółkę aż do końca życia
    http://moniicza-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam ,że może to będzie ta

      Usuń
  3. Tydzień będzie bardzo męczący, za dużo nauki :D
    A jeśli chodzi o przyjaciółkę, to właśnie mam podobną sytuację, ale jestem dobrej myśli, że uda się to naprawić. To samo życzę Tobie :)

    Pozdrawiam ❤,
    paturecam

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam w podobnej sytuacji. :/

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<




    OdpowiedzUsuń
  5. Co do przyjaciółki, nie przejmuj się, że nie wygląda to tak jak kiedyś. Ja, ze swoją przyjaźnimy się od 7 lat i wiem na pewno, że to będzie przyjaźń do końca, mimo, że nie rozmawiamy już tyle co na początku znajomości. Widujemy się co 2 tygodnie, ale dzwonimy do siebie co kilka dni i rozmawiamy co się u nas działo, a gdy skończą się tematy włączamy jakąś piosenkę w internecie i śpiewamy przez telefon. Nawet podczas naszych spotkań bywa różnie, rozmawiamy czasami więcej, czasami mniej. Przyjaźń jest wtedy, gdy nawet w ciszy nie czujemy się skrępowani.

    A co do następnego tygodnia. U mnie zapowiada się lajtowo. Bez kartkówek i zapowiedzianych sprawdzianów <3

    Pozdrawiam!
    vexykon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za słowa pocieszenia ;D

      Też pozdrawiam ;) Obserwuje

      Usuń
  6. Mój weekend? Na pewno nie z kawą! Nie cierpię tego napoju, preferuję colę. O tak.
    Przyjaźń to takie dziwne coś. Nie zawsze kończy się tak jak byśmy chcieli i niestety, ale często rani. No ale może to chwilowe? Czas pokaże, nie warto się tak na wstępie poddawać, może jeszcze będzie dobrze.
    Pozdrawiam:)
    http://somethingdiffernet-imagine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielką chęcią w padnę na twój blog :D

      Usuń

Podobał Ci się ten post?
Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz!
To daje ogromną motywację!
Odwiedzam każdego kto zostawia u mnie po sobie ślad!
Serdecznie dziękuję♥